Brak zdjęcia

Wiek

21

Płeć

kobieta

Stan cywilny

Zajęty

Mieszkam

Polska, pomorskie, Gdańsk

Chiński znak zodiaku

Koń

Znak zodiaku

Koziorożec

Gadu-Gadu:

6739141

E-mail

margit.s(at)wp.pl

Zarejestrowany

02.05.2009

Ostatnio zalogowany

27.04.2011

Teraz

offline

Profil oglądano

Ulubiony kolor

Buhaha

Słucham

Last.fm

Ulubiona potrawa

Kuchnia Włoska

Ulubiony napój

Woda

Ulubiony pisarz

Baczyński, Rimbaud

Nie lubię

Słowa "aha"

Zainteresowania

Wiele

Narzędzia

Książki

Motto

You can't always get what you wont

O mnie

Nigdy nie będę dojrzały
Zawsze gonić będę słowa
Deklaracjom moim sprostać
Może tylko wielka MOWA...
Dla was zawsze będę FUNKCJĄ
Nie ma mnie bez mojej maski
Czynów wszelkich matką POZA
Życie moje - Grą w Oklaski
Nie mogę być sobą, Ale mogę być kim chcę! Kim tylko zechcę... /Kokon

Komentarze

Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze

sunlight sunlight

sunlight

19.05.2010 11:12:26

Też z grudnia? Cholera...

Cytuj

Konto usunięte

18.04.2010 12:57:48

dzieki za pomoc ;*

Cytuj

Konto usunięte

17.03.2010 10:34:05

Widzę,że zablokowane są komentarze,a ja tak się napisałam, więc dodam tutaj komentarz wink
Dokładnie wink Nieważny jest tytuł ) Ważne,że daty ulegają zmianie;)
Rzeczywiście dobrze jest robić coś, co doceniają inni smile  A bawienie się w kuchni daje mnóstwo radochy wink Ja akurat problemu z gotowaniem nie mam,ale milo jak ktoś pochwali smilesmile
Potrafisz i to świetnie; ) Nie trzeba od razu wszystkiego zaliczać na maksa:) Ważne,żeby dać z siebie tyle,ile można;)smile Oj douczyć się zdąrzysz blogowanie nie zajmuje dużo czasu smile
No to super,że próbujesz swoich sił pisząc recenzje smile Ważny jest przekaz;) No i podnoszenie swoich umiejętności wink
Pozdrawiam

Cytuj

OF OF

OF

12.06.2009 01:12:45

No, wiesz, w LO na lekcjach WOKu się uczy definicji kiczu... big_smile
Gdzie tam tej gwiazdeczce, co zagrała Christine, do Tarji T. i jej wykonania. *.*

Cytuj

Konto usunięte

10.06.2009 20:31:50

A ja na Upiorze zasnęłam. Na swoje usprawiedliwienie powiem, iż byłam tuż po podróży z Hiszpanii autokarem z czterdziestoosobową bandą wariatów, którzy nie dali Ci za wiele pospać. Dlatego też przymierzam się do tego jeszcze raz.

Cytuj

OF OF

OF

09.06.2009 20:38:17

Zasnęłam też na Greku Zorbie. big_smile Wstyd mi, wstyd! Naprawdę wstyd! Ale to druga w nocy była, no. Obudziłam się rano i spaliłam buraka, bo brat się ze mnie śmiał. sad
Upiór świetny, chociaż muzyka z elektronicznymi organami brzmi maksymalnie kiczowato, ale Ishie jest romantyczna i Ishie płakała na nim i płakała, bo to takie smutne romantyczne i w ogóle, óle było.

Cytuj

Konto usunięte

08.06.2009 23:19:41

A Upiora obejrzę z pewnością- wkrótce. Ale właśnie skusiłam się na Raport mniejszości. Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona, bo film przypadł mi do gustu.

Cytuj

OF OF

OF

06.06.2009 23:37:08

Requiem dla snu był po prostu przereklamowany, stąd tyle pozytywnych komentarzy na jego temat, Chaberku. W rzeczywistości przedstawiał swoją fabułą strasznie oklepane banały owiane jakąś taką niby-mądrą otoczką, dzięki którym odbiorca mógł się poczuć "inteligętny". Fenomen na poziomie Paula Coleha, przynajmniej jak dla mnie. Na "Między słowami" przysnęłam, serio. Były dwa filmy na których udało mi się zasnąć, jeden mnie zanudził na śmierć, a drugiego tytułu nie podam, bo to aż wstyd, ale na usprawiedliwienie dodam, że to tylko dlatego, że był nadawany przez naszą cudowną telewizję polską w środku nocy, jak to zwykle bywa.
A Król Lew to mój ulubiony film również !
Wczoraj oglądałam Jabłka Adama, niezłe.

Cytuj

Konto usunięte

06.06.2009 22:45:16

Szczerze powiedziawszy mało jest filmów, które potrafią zachwycić. Wczoraj np. oglądałam "The edge of love", ale nieco powiewało mi pokutą. Jestem na etapie "vicky cristina barcelona" i muszę powiedzieć, że to jedne z lepszych filmów, jakie miałam okazję obejrzeć. Poza tym to czasem lubię oglądać jakieś głupoty typu" WRedne dziewczyny" czy "szkoła uczuć", ale tylko wtedy, kiedy bierze mnie jakaś głupawka. Lubię także miusicale i wciąż przymierzam się to "Upirora w operze". Gustuję w dziełach z jakimś konkretnym przesłaniem i choć nie zawsze strzelam w dobrych tytułach, to jednak staram się odnaleźć jakieś pozytywne cechy. No i warto wspomnieć też o tym, że nie oglądam na tyle dużo filmów, by być jakimś tam znawcą. Mogę polecić takie tytuły jak "Scoop gorący temat", "Jedwab", "Elżbieta- złoty wiek"- choć tu powiewa nudą. Uwielbiam także bajki, choć jestem na nie za duża- "Mój brat niedźwiedź", "Król Lew", "Mustang", "Pocahontas" i wiele, wiele innych. Nie mogę zrozumieć fenomenu filmu " Między słowami" - po protu nie mogę, no i ten fantastyczny "requiem for a dream" - być może nie dojrzałam do tych filmów, nie wiem. I to by było chyba na tyle. Oczywiście przypomnę sobie najlepsze tytuły po wysłaniu tej wiadomości, ale co tam...Jak coś jeszcze zmyślę, to napiszę. A może Ty zaproponujesz mi fajne filmy?

Cytuj

Konto usunięte

31.05.2009 11:27:30

Oglądałam i Iluzjonistę i Prestiż i oba były cudowne, w tym się zgadzamy bez dwóch zdań. A teraz czaję się na Pamiętnik, bo choć oglądałam go już, to jakoś tak zachciało mi się znów. Ale jak zwykle w takich sytuacjach nie mogę go znaleźć...

Cytuj

Konto usunięte

31.05.2009 10:58:04

A takim, że w kinach są one od 15 maja big_smile
Po prostu zerwałem się z lekcji i uderzyłem do kina tongue
Konkretnie do Heliosa we Wrocławiu, gdyby to ci pomogło.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Cytuj

Konto usunięte

16.05.2009 22:36:15

Napisałam "Iluzjonista", a miałam na myśli "Prestiż". I tak się zastanawiałam co jest grane.

Cytuj

Konto usunięte

16.05.2009 22:28:21

Ania z Zielonego Wzgórza na zawsze utknie mi w pamięci. Natomiast Zmierzch zaczyna mnie powoli wkurzać. Być może dlatego, że panuje szał na tę książkę. I szczerze mówiąc dziwi mnie to, ponieważ jest mnóstwo innych książek, zasługujących na uwielbienie, a mimo wszystko nie są doceniane.

Cytuj

OF OF

OF

16.05.2009 21:01:42

Wczoraj oglądałam Donniego Darko, głównie dla muzyki, bo mi się okropnie soundtrack podoba, ale sam film wart uwagi. Oglądałaś może?
Dużo czasu, mówisz? Po maturze?

Cytuj

OF OF

OF

16.05.2009 16:30:12

Moje? Aj, wiele, ale głównie własna - nie cudza - wyobraźnia. Zamiast oglądać czyjeś potwory, jak piratów, wolę tworzyć swoje. :d
Trójka mi się nie podobała już w ogóle, bo była totalnie bez pomysłu zrobiona. Ale muzyka była świetna, trzeba przyznać, we wszystkich częściach. Na Blooma może ktoś popatrzeć, jak lubi, mi się on jakoś nie podoba. ;p Może obrzydziła mi go wizja legionu dwunastolatek skandującego jego imię.:x

Cytuj

Konto usunięte

16.05.2009 15:44:44

Szczerze powiedziawszy, to ja już zgłupiałam. Ten rok był mało obfity, jeśli chodzi o moje odkrycia książkowe. Właściwie skupiałam się na samych lekturach, a książki "poboczne" odstawiłam na "później". Przeczytałam tylko sagę "Zmierzchu", która początkowo mnie zainteresowała, ale teraz przyprawia mnie o mdłości. No i jestem w trakcie czytania "Świat Zofii" i muszę powiedzieć, że książka jest warta uwagi. Pokutę przeczytałam i właściwie dzięki niej pożegnałam się z przyszłością lekarza. W wakacje zadurzyłam się w "Ania z Zielonego Wzgórza" i całej reszcie jej przygód ( i jej dzieci też).Pewnie pomyślisz, że jestem jakaś dziecinna etc. ale nie mogłam się opamiętać. Na półkach czekają na mnie "Niebezpieczne związki", "Sex w wielkim mieście", "Anioły i demony", „Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki” i mnóstwo innych różności, od tych ambitnych po te...hm, mniej ambitne. Kiedyś starałam się przeczytać  książki Paulo Coelho, ale jakoś nie „smakowały” mi, więc ograniczyłam się do „Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam…”. Sex i Bóg jakoś mnie nie bawią. Oczywiście Austen wszystko, choć muszę się przyznać,  że nie przebrnęłam przez „Emma” i „Rozważna i Romantyczna”. Ale chyba muszę do tego dojrzeć.
Jeśli chodzi o filmy, to jestem na etapie Woody Allena, ale sama nie wiem, czy go lubię czy nie. Z jednej strony Scoop i Vicky Cristina Barcelona( moje ulubione), a z drugiej Sen Kasandry, który absolutnie mi się nie podobał, neutralny pozostał film Wszystko gra. Za to uwielbiam Iluzjonistę, Przeminęła z Wiatrem (tylko film),”Kochanice Króla”, „Leon Zawodowiec” i mogłabym tak wymieniać i wymieniać.  Do niektórych rzeczy jeszcze nie dojrzałam…
I to by było na tyle.

Cytuj

OF OF

OF

15.05.2009 23:53:01

Pierwsza część mi się podobała, wciągnęła, śmieszyła, ale moim skromnym zdaniem na te kolejne już zabrakło pomysłu. Była jakaś tam fabuła, ale niezbyt konsekwentnie prowadzona, śmiesznych fragmentów naprawdę niewiele i nawet obecność Deppa mi tego tam nie 'naprawiła'. ;] Z każdą kolejną minutą dwójka i trójka coraz bardziej mnie męczyły, coraz bardziej się dłużyły.
Ale i tak nawet 'Czarnej Perły' dobrym filmem nie nazwę, bo nie przedstawiał sobą żadnej wartości, był ot komedią przygodową, a sztuka, jaką winna być filmografia, schowała się gdzieś pod łóżko. Evvia l'arte, co odmóżdżające, tego chwalić nie będę.
Fakt, fajnie jest się czasem oderwać od naszej codzienności, ale ja wolę inne sposoby. Ponadto, strasznie irytuje mnie Bloom, kogokolwiek by nie grał. :p

Cytuj

Konto usunięte

15.05.2009 23:29:07

Zgadzam się, serial rzeczywiście był szczegółowy, wszystko "bardziej" się zgadzało. Jednak denerwowało mnie np. to, iż Jane była opisana jako piękna kobieta, natomiast w serialowej wersji wyglądała jak kochanka frankensztajna - bardzo mnie to odepchnęło. Poza tym naprawdę uważam, iż aktorzy byli mimo wszystko za starzy, jakoś nie mogę tego przełknąć. Mojej koleżance natomiast bardziej podobał się właśnie serial i każda z nas obstaje przy swoim. A w jakich filmach, książkach jeszcze gustujesz?

Cytuj

An-Nah An-Nah

An-Nah

15.05.2009 23:10:40

Jak dla mnie to piszę normalnie, a i samooceny jakoś zbyt wysokiej nie mam, ale dzięki smile

Cytuj

anem anem

anem

14.05.2009 20:11:24

Fanka Dżonego? WITAM!;D

Cytuj

Konto usunięte

13.05.2009 19:47:21

Uważam, iż obie produkcje miały w sobie to "coś", chociaż moją większą aprobatę zyskała kinowa wersja- być może dlatego, iż obejrzałam ją jako pierwszą. W serialu nie odpowiadał mi dobór aktorów (za starzy, ale wyłączam z tego Colina- on jest boski w każdej roli). Film za to był mniej szczegółowy, ale nie oczekujmy cudów po półtora czy dwu godzinnej ekranizacji wink

Cytuj

Konto usunięte

13.05.2009 15:28:39

Oglądałam wersję kinową i serial z Cilinem Firthem, to BBC? Wiesz ja nie poinformowana w tych sprawach...

Cytuj

Konto usunięte

12.05.2009 15:11:40

Czytałam, czytałam. A Ty?

Cytuj

lex lex

lex

12.05.2009 13:49:56

Faktoza film trochę przeraża ale to nic oglądałem 2 razy:P Ale anime nigdy nie przestane oglądaćwink

Cytuj

Konto usunięte

11.05.2009 22:23:38

Pokuta

Cytuj